sobota, 11 czerwca 2016

A Ty dokąd uciekasz?


  Chociaż życie jest niezwykłym darem, który każdy powinien cenić to często potrzebujemy przerwy. Na co dzień mamy wiele drobnych problemów, przeszkód, z którymi sobie radzimy. Przez cały czas uczymy się walki z nimi. Jednak zdarza się niekiedy tak, że niepowodzenia oraz przykre sytuacje się kumulują i chcemy się odciąć nie tylko od nich, ale także od wszystkiego i wszystkich.
  Myślę, że większość z nas ma takie swoje miejsce, w którym odczuwa spokój, jest w całości sobą i gdzie czuje się bezpiecznie. Miejsce, które napawa pozytywną energią oraz daje siłę do przetrwania kolejnych dni. Ucieczka nie jest zła. Człowiek nie jest przecież niezniszczalny i potrzebuje chwili wytchnienia.

  Dla mnie przede wszystkim azylem jest mój pokój. Wszystko tu jest znajome, należy do mnie, mogę robić co chcę. Noszę ubrania, w których nigdy nie wyszłabym na ulicę, zrzucam maski przybierane w różnych sytuacjach i jestem tylko i wyłącznie sobą. Gdy czuję się bezradna zakładam na uszy słuchawki, włączam playlistę pasującą do mojego nastroju i po prostu się wyłączam. Odpoczywam. W moim małym królestwie znajduje się mnóstwo książek (aż dwa pełne regały, już nie zmieści mi się ani jedna książka i muszę zainwestować w nowy), po które także sięgam często aby pobudzić wyobraźnię i zapomnieć o problemach. Ostatnio przechodzę przez cięższy okres w moim życiu i większość czasu znajduję się właśnie w moim przytulnym pokoju. Oglądam głównie filmy, aby nie myśleć zbyt wiele i się nie dołować. Czuję się tu bezpiecznie i to jest najważniejsze.
  Kolejnym magicznym miejscem, w którym mogę się zrelaksować nie myśląc zbyt wiele jest moja działka. Wybieram zacienione miejsce, rozkładam koc albo leżak i po prostu odpoczywam. Słucham muzyki, czytam lub też tylko patrzę się w niebo. Jem świeże owoce czy też robię zdjęcia. Chodzę swoimi ścieżkami i czuję się dobrze. Otoczona pięknem natury (oczywiście pielęgnowanym dodatkowo przez moją mamę) odcinam się od codzienności.








  Dobrze jest mieć takie miejsce, w którym czujemy, że damy radę z przeciwnościami, że nie warto się poddawać. Jesteśmy silni jedynie potrzebujemy czasem odpoczynku- po to, aby być jeszcze silniejszymi i osiągać swoje wymarzone cele. Porażki i upadki oraz Poczucie bezradności nie stawiają nas w złym świetle. Fakt, że po każdym upadku się podnosimy i jesteśmy gotowi do dalszej walki pokazują jacy jesteśmy odważni. Całe życie kształtujemy swój charakter, osobowość. Ucieczka na kilka chwil z pewnością nikomu nie zaszkodzi, może jedynie pomóc.
   
           A Ty dokąd uciekasz gdy Twoje problemy Cię przerastają?

1 komentarz:

  1. Bardzo mądry post! Świetnie to napisałaś. Ślicznie zdjęcia
    MÓJ BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze!
Każdy z nich motywuje mnie do dalszego działania ♥