środa, 29 czerwca 2016

Lato moimi oczami

  Dzisiaj przychodzę do Was z nieco luźniejszym postem. Tym razem nie będę pisała, ale skupię się na zdjęciach. Jakich? Jako, że wielu z was ma wakacje od niedawna, a niektórzy (jak ja) już od ponad miesiąca to chciałabym dodać kilka fotografii, które kojarzą mi się z moją ulubioną porą w roku- z latem!
  Wcześniej już pisałam, że kocham robić zdjęcia i uwieczniać wszystkie ważniejsze chwile w moim życiu. Za chwilę sami się o tym przekonacie. Wybranie tylko kilkunastu zdjęć zajęło mi naprawdę dużo czasu... Postanowiłam nie dodawać fotografii z moich wyjazdów, ponieważ o tym powstanie wkrótce osobny post. Chciałam jeszcze dodać, że posty na blogu będą się pojawiały średnio raz na tydzień i mam już sporo pomysłów, wszystko się powoli tworzy!
  Ale żeby nie przedłużać! Zapraszam Was do spojrzenia na lato przez obiektyw mojego aparatu. Mam nadzieję, że się Wam spodobają.


czwartek, 23 czerwca 2016

"Wśród ludzi jest się także samotnym."

  Cytat, który pojawił się w tytule mojego posta pochodzi z "Małego Księcia". Słowa te zostały wypowiedziane przez żmiję. Ile jest w nich prawdy?
  Jak często widząc się ze znajomymi zamiast ich słuchać Twoje myśli błądzą zupełnie gdzieś indziej? Śmiejesz się w momencie, w którym robią to inni. Jednak ty jesteś zamknięty/a we własnym świecie, pochłonięty swoją codziennością, problemami, planami i ciężkimi decyzjami. Zachowujesz pozory, robisz dobrą minę do złej gry tylko po to, aby inni nie spytali "co się stało?". Uważasz, że nie zrozumieją tego, z czym się borykasz. Czasami brakuje ci nawet słów, aby wyrazić to, co siedzi w danym momencie w Twojej głowie i nie chce dać ci spokoju. W życiu każdego człowieka następuje taki trudny moment. Zastanawiamy się nad sensem wszystkiego w naszym otoczeniu. Myślimy czy otaczamy się właściwymi ludźmi, czy zasługujemy na naszych bliskich, rodzinę, przyjaciół, skoro często doprowadzamy ich do łez i niejednokrotnie nie śpimy po nocach, bo żałujemy wypowiedzianych słów. W tym czasie dobra jest izolacja od codzienności. Ucieczka do naszego azylu. Zrelaksowanie się, przemyślenie męczących nas spraw i powrót do życia z podwojoną siłą.

czwartek, 16 czerwca 2016

Kim jestem w oczach innych?


  Często nasze działania poprzedza pytanie: "a co pomyślą sobie inni?". Zanim podejmiemy jakąś decyzję myślimy o tym, jacy będziemy w oczach osób z naszego otoczenia. Nie chcemy, aby ktoś mówił o nas źle. Ale temu nie można zapobiec. ZAWSZE znajdą się ludzie, którym coś się w nas nie spodoba. Nasz sposób życia, wygląd, sposób ubierania się, osoby, z którymi się zadajemy, wykonywana praca, zainteresowania, cokolwiek. Jednak czy warto się tym przejmować?
  Uważam, że powinniśmy robić w życiu to, co kochamy. Przecież nie trwa ono wiecznie i w przyszłości będziemy żałowali, że gdy mieliśmy okazję coś zrobić- baliśmy się, a teraz jest już za późno. Należy żyć pełnią życia i czerpać z każdego dnia jak najwięcej. Robić wszystko tak, aby w przyszłości opowiadać o swoim życiu dzieciom, wnukom z uśmiechem na twarzy i emocjami w głosie.

sobota, 11 czerwca 2016

A Ty dokąd uciekasz?


  Chociaż życie jest niezwykłym darem, który każdy powinien cenić to często potrzebujemy przerwy. Na co dzień mamy wiele drobnych problemów, przeszkód, z którymi sobie radzimy. Przez cały czas uczymy się walki z nimi. Jednak zdarza się niekiedy tak, że niepowodzenia oraz przykre sytuacje się kumulują i chcemy się odciąć nie tylko od nich, ale także od wszystkiego i wszystkich.
  Myślę, że większość z nas ma takie swoje miejsce, w którym odczuwa spokój, jest w całości sobą i gdzie czuje się bezpiecznie. Miejsce, które napawa pozytywną energią oraz daje siłę do przetrwania kolejnych dni. Ucieczka nie jest zła. Człowiek nie jest przecież niezniszczalny i potrzebuje chwili wytchnienia.

poniedziałek, 6 czerwca 2016

Wrocław


  Od urodzenia mieszkam w Ostrowie. Jednak nie wszyscy wiedzą, że urodziłam się we Wrocławiu. To miasto, mimo że byłam w nim tylko kilka razy, kojarzy mi się z dobrą atmosferą, ciekawymi ludźmi i miejscami oraz pogodnością. Mam do niego ogromny sentyment.
  Korzystając z czasu wolnego pod koniec maja wybrałam się z moimi przyjaciółmi do zoo. Większość moich znajomych jest już pełnoletnia i ma prawo jazdy więc nie ma większych problemów z transportem (pomińmy problemy z dotarciem na wyznaczone miejsce i szukanie właściwej drogi). Wyruszyliśmy bardzo wcześnie, bo już po 7 chcąc uniknąć na miejscu licznych wycieczek, ponieważ słyszeliśmy, że wrocławskie zoo jest popularną atrakcją. Jednak nie udało nam się ominąć tłumów, które jednak z czasem rozproszyły się po tym wielkim obszarze. Powiem szczerze- byłam zaskoczona. Pozytywnie. Wcześniej w zoo byłam tylko w Poznaniu (i to 2 razy), ale nie wywarło ono na mnie takiego wrażenia. Niesamowite! Każdemu kto jeszcze tu nie był polecam gorąco spędzić aktywnie dzień z rodziną czy też tak jak ja- z przyjaciółmi.

niedziela, 5 czerwca 2016

Początek

  Na samym początku byłoby dobrze powiedzieć coś o sobie. Uważam siebie raczej za nudnego człowieka. W życiu najważniejsza jest dla mnie rodzina i przyjaciele. Los innych nie jest mi obojętny, jestem osobą wrażliwą na cierpienie, pomoc innym, słabszym uważam za obowiązek każdego człowieka. Dlatego też jeżeli przypadkiem trafisz na mojego bloga i gryzie Cię jakikolwiek problem- pisz śmiało, może akurat będę umiała Ci jakoś doradzić albo chociażby Cię wysłucham. Kocham zwierzęta- 10 lat temu przygarnęłam psa ze schroniska, który dziękuje mi za to każdego dnia witając mnie o poranku. Praktycznie większość dnia słucham muzyki. Bardzo lubię robić zdjęcia, staram się uwieczniać ważniejsze momenty z mojego życia, bo pamięć człowieka jest ulotna, a chcę zachować jak najwięcej wspomnień. Dlatego też wiele się ich tutaj pojawi. Jestem fanką koszykówki i od gimnazjum kibicuję jednej drużynie. Co do stylu ubierania noszę to, w czym czuję się komfortowo, jestem raczej chłopczycą, rzadko kiedy można mnie zobaczyć w sukience czy spódnicy, dlatego posty o tematyce modowej raczej odpadają. Od prawie dwóch lat chodzę na zajęcia Zumby, które są połączeniem ćwiczeń z dobrą zabawą. Od niedawna chodzę także na zajęcia Salsation, a na początku czerwca rozpoczęłam swoją przygodę z siłownią. Czytam sporo książek, w roku szkolnym ograniczałam się tylko do lektur, ale teraz mam okazję to nadrobić. Co do szkoły- ukończyłam liceum, w maju miałam matury i z niecierpliwością czekam na 5 lipca kiedy to poznam wyniki pisemnych egzaminów. Nie mam konkretnych planów na przyszłość, nie wiem kompletnie co chcę robić.
  Ponownie podjęłam decyzję o założeniu bloga. Dla każdego może on pełnić inną rolę. Niektórzy traktują go jako źródło zarobku, a jeszcze inni jako sposób na uwiecznienie swoich wspomnień oraz pamiętnik. Ja zdecydowanie należę do tej drugiej grupy. Kocham pisać, dłuższe wypowiedzi na lekcjach języka polskiego w liceum nie stanowiły dla mnie większego problemu. Dlatego chcę potraktować ten blog jako pewien sposób na wyjawienie moich przemyśleń, uwiecznienie milszych i gorszych chwil z mojego życia, a także możliwość dzielenia się moimi pasjami. Nie mam na niego konkretnego pomysłu. Chcę po prostu pisać to, co czuję, myślę i przeżywam w danej chwili.
  Mam teraz wakacje aż do października. Myślę więc, że posty będą się pojawiały dość często. Gdy tylko w moim życiu wydarzy się coś ciekawego lub gdy w mojej głowie powstanie pomysł na posta- od razu postaram się to uwiecznić.
  Z nikim nie dzielę się linkiem do bloga. Przynajmniej na chwilę obecną.
  Jeżeli więc przypadkiem na niego trafisz i chcesz o cokolwiek zapytać to pamiętaj, że jestem otwarta na nowe znajomości i nie gryzę!